Wywiady

WYWIAD DLA PORTALU RAP NEWS (6 marca 2016 r) 


WYWIAD DLA PORTALU SILESIA CRIME (27.10.2015)

link do wywiadu:
 http://silesiacrime.com/news,1229

WYWIAD DLA GAZETY KRAKOWSKIEJ (24.07.2015)  



WYWIAD DLA PISMA THC (26.05.2013)

THC: OD KIEDY ZAJMUJESZ SIĘ RAPEM?

NASER: Siedzę w temacie od 1997 roku, kiedy to na rynku pojawiły się pierwsze kasety Wzgórza Ya-pa3. Od razu zafascynowałem się tą muzyką. Natomiast sam tworzę i nagrywam od 2001 roku. Pamiętam pierwszy numer, jaki nagrałem pt. „Szczęście” z Doberem i Wuelem (Kierunek Południe). To był właśnie rok 2001. Sesja odbyła się w domowym studio Maksa z Persony (teraz Druga Strona Lustra). Kawałek gdzieś przepadł, ale miałem go na kasecie. Przed nagrywką byłem bardzo zestresowany, ale po wszystkim słuchałem naszego „dzieła” w kółko i odczuwałem ogromną satysfakcję. Obudził się we mnie głód tworzenia. Pierwszy koncert zagrałem w lutym 2002 roku w Mimozie w Kętach ze składem Bez Ograniczenia. To były początki hip-hopu w Polsce. O dziwo klub był wypełniony po brzegi. Totalny underground. Mieliśmy niezły ubaw, bo gazety pisały później o tym wydarzeniu „Hip-Pop w Mimozie”.

THC: CO LUB KTO SPOWODOWAŁ, ŻE ZACZĄŁEŚ TWORZYĆ WŁASNE UTWORY?

NASER: Zaczęło się od tego, że moja starsza siostra przyniosła do domu pierwsze Wzgórze Ya-pa3. Już przed tym podbierałem jej kasety z punkową muzyką i słuchałem na walkmanie w ukryciu przed rodzicami. Następnie w moje ręce trafiły kasety Liroya, Nagłego Ataku Spawacza i Karramby. Przepisywałem ich teksty ze słuchu i uczyłem się ich na pamięć. Później ganiałem po osiedlu i rymowałem ziomkom spod klatki. Kilka lat po tym - w podstawówce brałem udział w konkursie poetyckim. Mój wiersz został wyróżniony i wywieszony na gazetce szkolnej. Właśnie wtedy przyszedł do mnie Dober i powiedział, że nagrywają rap i organizują koncert, i może ja też bym spróbował. Powiedziałem: Czemu nie?, ale nie miałem podkładów. Dobry poznał mnie z Kiriem, który robił bity. No i tak to się zaczęło. Od tego czasu hip-hop jest nierozłączną częścią mojego życia.

THC: TWOJE TEKSTY SĄ BARDZO OSOBISTE CZY ZAWSZE PRZELEWAŁEŚ SWOJE
UCZUCIA NA PAPIER I JAK WYGLĄDAŁO TO NA POCZĄTKU?

NASER: Od razu zauważyłem, że przelewanie emocji na papier przynosi ogromną ulgę. Dostrzegłem, że jeśli problem ubiorę w słowa i go zapiszę to nabieram do niego dystansu i łatwiej się z nim uporać. Co prawda słuchałem typowo miejskiego hip-hopu, ale wyszedłem z założenia, że - po co też mam tworzyć „o policji”, „o osiedlu”, „o dilerce”, „o polityce”, skoro są już ludzie, którzy robią to bardzo dobrze. Chciałem być oryginalny. Słuchałem Molesty i Witryn, ale poszukiwałem własnych uniwersalnych tematów z nadzieją, że stworzę kiedyś ponadczasowy tekst. Wielu MC najpierw pisze tekst, później nadaje mu tytuł, a następnie dopasowują do niego ideologię. Ja staram się najpierw znaleźć temat, rozłożyć na czynniki pierwsze, a następnie złożyć go w całość. I na tym, jak dla mnie, polega cała sztuka.

THC: JEDNĄ Z PŁYT-KODY DOSTĘPU NAGRAŁEŚ Z VIXENEM- JAK DOSZŁO DO WASZEJ WSPÓŁPRACY?

NASER: W roku 2004 miałem już swoje studio „Kometa” w murowanym garażu na osiedlu. Moi znajomi nawinęli temat, że ich kolega z Czańca Vixen też zaczyna rymować i robić bity. Chcieli nas ze sobą poznać, więc zaprosiłem go do studia na nagrywkę. Tak się zaczęła nasza znajomość. Nagraliśmy numer pt. „Mój czas”. Od zawsze uważałem, że Vixen robi bardzo dobre bity, więc oboje na tym skorzystaliśmy. Wkręcałem go na imprezy, koncerty i realizowałem jego nagrania, a on podsyłał nowe podkłady. W roku 2007 wyjechałem do Warszawy. Chciałem zrobić płytę solo na jego bitach. Wtedy zaproponował, że może nagramy płytę razem a on zajmie się jej produkcją muzyczną. Zgodziłem się. W końcu - co dwie głowy to nie jedna. Nawiązałem kontakt ze studiem Rap-In. Zaczęliśmy pisać teksty, a później zaprosiłem Vixena do Warszawy w celu realizacji materiału. I tak powstały Kody Dostępu.

THC: CZARNE PERŁY-SKĄD NAZWA?

NASER: Powszechnie spotykamy się z białymi perłami. Natomiast w naturze bardzo rzadko występują perły czarne. Są uważane za unikaty, przez co ich wartość jest o wiele większa. Nazwa albumu jest odniesieniem do tego faktu, ponieważ album Czarne Perły to kompilacja moich najbardziej udanych utworów z dyskografii plus kilka zupełnie nowych, wcześniej niepublikowanych.

THC: DLACZEGO NIE MOŻNA JEJ ZNALEŹĆ W SIECI?

NASER: Generalnie do niedawna ciężko w ogóle było znaleźć moje utwory w sieci, bo sam dbałem o to, żeby nie wypłynęły poza mój krąg. Bardzo samokrytycznie podchodziłem do tego, co robię i po każdym nagraniu cieszyłem się nim krótko, po czym przychodziła myśl, że mogę zrobić to lepiej. A skoro mogę zrobić to lepiej, to nie warto tego promować. I tak minęło wiele lat. Dawno temu obiecałem sobie, że pokażę swoją twórczość innym, kiedy sam uznam, że jest wystarczająco dobra. Ten moment przyszedł teraz. Dlatego w tamtym miesiącu założyłem fanpage www.facebook.com/Naser.hiphop i zamieściłem na nim całą swoją dyskografię do pobrania (w tym również Czarne Perły). Na moim kanale www.youtube.com/naserion można odsłuchać około 50 utworów z moim udziałem. A dodatkowo kilka dni temu wpuściłem do sieci pięć nowych numerów stanowiące moje DEMO 2013. 

THC: NA JAKIM JESTEŚ ETAPIE PRZY TWORZENIU NOWEJ PŁYTY?

NASER: Wszystkie solówki na płytę są nagrane lub gotowe do nagrania. Brakuje mi kilku bitów i nie wysłałem jeszcze zaproszeń do gości. Teraz skupiam się na pisaniu zwrotek do gościnnych numerów. Płytę planuję skończyć do końca wakacji. Oprócz nagrywania aktywnie poszukuję sponsorów i patronatów, które pomogą mi zyskać szersze grono słuchaczy. W czerwcu będę kręcił pierwszy teledysk. Mam wiele pomysłów, niektóre z nich już zrealizowałem, inne czekają na swoją kolej.

THC: CZY TO BĘDZIE LEGAL?

NASER: Nie wiem. Są w Polsce trzy wytwórnie, z którymi chciałbym współpracować. Jeżeli uda się dostać do którejś z nich to będzie to legal. Jeśli nie to nadal będę tworzył i płytę doprowadzę do końca. Wydam ją pewnie własnym sumptem w ilości kilkuset sztuk. I dalej będę robił swoje. Jednak nie ukrywam, że miło byłoby zostać docenionym i wydać ten materiał na skalę całej Polski.

THC: DZIĘKUJĘ ZA WYWIAD I POŚWIĘCONY CZAS. MOŻE CHCIAŁBYŚ DODAĆ KILKA SŁÓW OD SIEBIE DLA NASZYCH CZYTELNIKÓW?

NASER: Chciałbym Wam przekazać, że dopóki wstaje nowy dzień zawsze macie szansę, żeby zmienić coś w swoim życiu. Nie zniechęcajcie się porażkami i róbcie swoje. Życzę wytrwałości w realizacji planów. Dzięki.
Kreator stron - łatwe tworzenie stron WWW